Jak Kasia schudła 15 kg przy niedoczynności tarczycy – studium przypadku.

Diagnoza: niedoczynność tarczycy. Dla wielu kobiet brzmi to jak wyrok skazujący na ciągłą walkę z nadprogramowymi kilogramami, chronicznym zmęczeniem i brakiem energii. W internecie roi się od opinii, że przy problemach z tarczycą schudnąć po prostu się nie da. Historia Kasi jest dowodem na to, że to nieprawda. Dziś chcę Ci pokazać, jak wspólnie z Kasią, pacjentką mojego gabinetu Fit Harmony, osiągnęłyśmy wspaniałą metamorfozę. I nie chodzi tu tylko o minus 15 kilogramów na wadze, ale o odzyskanie radości życia i energii, której brakowało jej od lat

Z czym przyszła do mnie Kasia?

Kasia (34 lata) trafiła do mnie z poczuciem całkowitej rezygnacji. Od dwóch lat leczyła się na niedoczynność tarczycy. Mimo przyjmowania leków i stosowania modnych, bardzo restrykcyjnych diet (często poniżej 1200 kcal), jej waga ani drgnęła. Co gorsza, z każdym miesiącem czuła się coraz słabiej.

Jej główne objawy przed rozpoczęciem współpracy to:

Ciągłe uczucie zimna i spowolnienie.
Mgła mózgowa i problemy z koncentracją w pracy.
Zatrzymywanie wody w organizmie (opuchnięta twarz i dłonie po przebudzeniu).
Frustracja i przekonanie, że „jej metabolizm jest zepsuty”.
Wypadające garściami włosy.

Dlaczego standardowe odchudzanie zawiodło?

Największym błędem, jaki popełniała Kasia przed wizytą w Fit Harmony, było stosowanie głodówek. Przy niedoczynności tarczycy drastyczne cięcie kalorii to strzał w kolano. Tarczyca to nasz wewnętrzny „piec” metaboliczny. Kiedy nie dostarczamy jej odpowiedniej ilości paliwa (kalorii i składników odżywczych), piec zwalnia, organizm wchodzi w tryb przetrwania, a konwersja hormonów tarczycowych (z T4 do aktywnego T3) drastycznie spada.

Kasia nie potrzebowała „jeść mniej”. Kasia potrzebowała jeść mądrzej i gęściej odżywczo.

Plan działania Fit Harmony – 3 kluczowe kroki

Wiedziałam, że nasza współpraca nie może skupiać się tylko na wadze. Naszym nadrzędnym celem było ugaszenie stanu zapalnego i odżywienie organizmu.
Oto co zmieniłyśmy:

Zwiększenie kaloryczności i dieta przeciwzapalna

Ku przerażeniu Kasi, na początku… zwiększyłam jej podaż kalorii. Wyszłyśmy z deficytu, który ją wyniszczał, by ustabilizować metabolizm. Oparłyśmy dietę na modelu śródziemnomorskim: duża ilość antyoksydantów (owoce jagodowe, zielone warzywa), tłuste ryby morskie (źródło omega-3), oliwa z oliwek i orzechy brazylijskie (bogate w selen, kluczowy dla tarczycy).

Stabilizacja glikemii

Niedoczynność tarczycy często idzie w parze z problemami z cukrem (insulinoopornością). Zadbałyśmy o to, by posiłki Kasi miały niski ładunek glikemiczny. Wyeliminowałyśmy podjadanie i postawiłyśmy na 4 pełnowartościowe posiłki dziennie, z odpowiednią ilością pełnowartościowego białka, które przyspiesza metabolizm.

Zarządzanie stresem i snem

Hormony to system naczyń połączonych. Kasia pracowała do późna i spała po 5 godzin. Wprowadziłyśmy żelazną zasadę: minimum 7,5 godziny snu i wyciszenie przed snem. Bez tego, obniżenie poziomu kortyzolu (hormonu stresu) i zrzucenie wagi byłoby niemożliwe.

Zarządzanie stresem i snem

Wiedziałam, że nasza współpraca nie może skupiać się tylko na wadze. Naszym nadrzędnym celem było ugaszenie stanu zapalnego i odżywienie organizmu.
Oto co zmieniłyśmy:

Efekty, które przerosły nasze oczekiwania

Proces zajął nam kilka miesięcy, ale efekty były spektakularne. Sukces Kasi to piękna metamorfoza odchudzania, ale przede wszystkim metamorfoza zdrowotna:

15 kilogramów na wadze (bez uczucia głodu i bez efektu jojo!).
Unormowanie poziomu TSH i wolnych hormonów tarczycowych (we współpracy z jej endokrynologiem).
Powrót energii – Kasia znowu ma siłę na zabawę z dziećmi po pracy i zaczęła regularnie jeździć na rowerze.
Zniknęły obrzęki, a stan włosów i skóry uległ znacznej poprawie.

Chcę przejść metamorfozę

Wypełnij formularz zgłoszeniowy, a ja skontaktuję się z Tobą, byśmy mogły omówić Twój przypadek i ułożyć plan działania, który w końcu przyniesie rezultaty. Odzyskaj harmonię ze swoim ciałem!

Twoja diagnoza to nie wyrok. Zróbmy to razem!

Historia Kasi to dowód na to, że przy odpowiednim, indywidualnym podejściu dietetycznym, można odzyskać zdrową sylwetkę i świetne samopoczucie, nawet przy chorobach tarczycy.

Jeśli czujesz się tak, jak Kasia przed naszą współpracą – sfrustrowana, zmęczona i zrezygnowana brakiem efektów – nie poddawaj się. Przestań testować na sobie kolejne diety z internetu i pozwól sobie pomóc.

Przewijanie do góry

Zapisz się do newslettera

Odbierz darmowe wskazówki dietetyczne i bądź na bieżąco!

Zapis na Newsletter - Wybór Ścieżki